niedziela, 24 marca 2013

Flymaster NAV - ustawienia

Flymaster NAV - co tu dużo mówić, super urządzenie.
Zalety:
1. Duży wyświetlacz.
2. Definiowalne ekrany (16).
3. Bardzo czuły wariometr.

Rewelacyjna opcja definiowania ekranu urządzenia daje możliwość ustawienia tego co ja chcę widzieć na ekranie w wybranym przeze mnie miejscu i o konfigurowalnej wielkości. No i opcja automatycznego przełączania ekranów w zależności od zaistniałej sytuacji, czyni z Flymastra sprzęt który podczas lotu nie przeszkadza, a w lataniu zawodniczym staje się niezastąpiony .

Opcje w których następuje automatyczne przełączanie:

  • zbliżanie się do stref 
  • wejście w termikę
  • przeskok 
  • zbliżanie się do punktu zwrotnego
  • zbliżanie się do okna startowego
  • ekran startowy 
Konfiguracje ekranów można zapisać i np. udostępnić innych pilotom.
Ciekawe zestawienie ekranów można znaleźć na stronie http://www.flyaboveall.com/flymaster/ skąd można ściągnąć przedstawioną konfigurację.
Do konfiguracji ekranów wykorzystuje się darmowy program Designer , który pozwala ponadto wgrać w banalnie prosty sposób strefy. Wystarczy pobrać pliki ze strefami dla danego kraju np. stąd , program  po wskazaniu pliku do wgrania wyświetla wszystkie wpisane strefy, jeśli jakiejś nie chcemy wystarczy odhaczyć "ptaszka" i gotowe, nie trzeba nic wycinać, filtrować itp. itd.
Na temat "kominiarza" związanego z bardzo czułym wariometrem napiszę po sprawdzeniu w praktyce.

czwartek, 21 marca 2013

Linux Gipsy Flymaster NAV

Kilka informacji dla ludzików, którzy nie mogą żyć bez Linuxa.
Odczyt tracków z Flymastera (innych GPS-ów też) w przeglądarce Firefox i super programie Gipsy.
W linuksie w zasadzie problem jest jeden - dostęp zwykłego użytkownika do portu USB, który domyślnie ma ograniczone prawa i po uruchomieniu zgłasza problem z odczytem podpiętego Flymastera.
Wersja Gipsy musi być zgodna z wersją Firefoxa i tutaj trzeba to odpowiednio dobrać. Problemy pojawiają się po wydaniu nowszej wersji Firefoxa, gdzie uruchomienie Gipsy kończy się najczęściej błędem.
Informacje pomocnicze na bieżąco można uzyskać na stronie i forum Gipsy - Ondrej odwalił niezłą robotę i zna się na rzeczy.
Najlepiej dobrać plik gipsy z tego adresu http://paragliding.iglu.cz/download/gipsy/newff/.
Gdyby Firefox nie chciał zaakceptować instalacji to przyda się tutaj dodatek Nightly Tester Tools, który pozwala na obejście zabezpieczeń Firefoxa.

Niżej podaję jak to zrobiłem przy konfiguracji:
  • Linux Mint 14 (Ubuntu 12.10), 
  • Firefox 20.0, 
  • Gipsy - wersja (ff_20_win_linux.xpi)
Czynności do wykonania :
1. Sprawdzamy wersję Firefoxa - (Menu - Pomoc - O programie Firefox).
2. Ściągamy i instalujemy dodatek z podanej wyżej strony wybierając numer zgodny z wersją Firefoxa.
3. Wybieramy w systemie - (Administracja - Użytkownicy i grupy) mając zaznaczone nasze konto klikamy przycisk - Zarządzaj grupami. Następnie szukamy i zaznaczamy grupę dialout, klikamy Właściwości i wstawiamy 'ptaszka' przy nazwie naszego konta.
4. Teraz po przelogowaniu się lub restarcie systemu, wszystko powinno zadziałać.

:)

poniedziałek, 31 grudnia 2012

Gradient - moje glajty

Historia mojego latania na paralotniach Gradient:

Aspen - 2008 -2009  *************************************************

 Avax xc2 - 2010 - 2011 ***************************************************



Avax xc3 - 2012 - *************************************************

wtorek, 3 sierpnia 2010

Roztoki prawie 100!

Dzisiaj poprawka lotu z przed tygodnia. Start w podobnych warunkach. Po pierwszym kominie, szukanie następnego - znajduje trochę nisko w zasadzie już miałem namierzone lądowisko, niezła jazda pod podstawę i wiem że mogę przeskakiwać najgorszy odcinek do Soliny gdzie nie ma za bardzo lądowisk, no może poza drogą ... . Następny komin nad Polańczykiem, czekam w nim chwilę na Tomskiego, jednak za mocno ciśnie bele i po chwili słyszę że pada koło Bukowca. Dalej jest już coraz lepiej, podstawy 2000, chmurki niedaleko od siebie pozostaje tylko dokręcać i dawać do przodu :) . Fajny przelot centralnie nad Bezmiechową pozdrowienia dla chłopaków, którzy dzisiaj wybrali właśnie tą górkę do latania i chyba trochę żalu w ich głosie, bo tutaj ciężko się zabrać. Za Bezmiechem liczę kolejne dziesiątki kilometrów i coraz bardziej dociera do mnie że dzisiaj da się zrobić SETKĘ !, warunki powoli się kończą, zaczynam wybierać zerka i cierpliwie w nich się utrzymywać dając się odnosić wiatrowi, żałuję że nie mogę wylać balastu - kurcze może troche zabraknąć do upragnionej setki. Ląduję mając na gps-ie 92 km po prostej, chyba będzie za mało bo lot nie odbywał się po mocnej łamanej.  Szybka zwózka bo na szczęście Stanley przyjeżdza po mnie moim samochodem i jedziemy prosto do domu. Zrzucam tracka i ..... 99.32 km. Jest radość ale niepełna bo dwucyfrowa, na xcontest wrzuca mnie do klubu "niepełnych setkowiczów" jestem 11 - ciekawe co czuł Spike który znalazł sie tam na pierwszym miejscu bo zabrakło mu 5 m.  :) .
99.32 km

piątek, 23 lipca 2010

Roztoki 50

Trochę niepewnie ale ...

sobota, 5 czerwca 2010

Lijak

Wczoraj rozgrzewka w Bassano, a dzisiaj no cóż W@cuś powiedział, że jeszcze nikomu ze znajomych nie udało się oblecieć na Lijaku - do anten i z powrotem. Wystartowałem, pozwiedzałem nowe miejsce do latania i obleciałem :).
Chłopaki już trochę się niepokoili bo padło mi radio a ja po powrocie nad start próbowałem jeszcze coś kombinować żeby dobić przelota do setki niestety było już trochę późno a ja nie znałem specyfiki terenu w którym latałem pierwszy raz. Mój avaxik spisał się na medal :).


wtorek, 20 kwietnia 2010

Pierwszy przelot z Chełma.

Góra Chełm z nowym startowiskiem, którą dopiero "badamy", dała poznać się już z dobrej strony. Przyjazd na start po pracy o godzinie 15, prognozy zapowiadały słabnący po południu północny wiatr. Była szansa na start i polatanie przy górze celem rozpoznania warunków jakie wokół niej panują.
Po starcie okazało się że mimo późnej pory dnia terma jeszcze działa, dwa konkretne kominy i lądowanie na przedmieściach Bardejowa, jak na pierwszy wykonany przelocik z tej góry całkiem nieźle.
Na pewną pójdą z niej niezłe przeloty ....